Przeganiamy jesienne chmury (zawczasu!)

2019-09-05

Po ostatnim weekendzie sierpnia nadszedł pierwszy wrześniowy poniedziałek. W dniu rozpoczęcia roku szkolnego jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki temperatura spadła o dobre 5-10 stopni, a słońce jakby nieco mniej chętnie wychodzi zza chmur. Na karku czuć nadchodzącą wielkimi krokami jesień.

Zanim dopadnie Was syndrom często pojawiającej się w tym okresie „chandry”, postanowiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce i zaoferować Wam 3 typy produktów, które sprawią wam radość podczas nieuchronnie zbliżających się deszczowych dni, kiedy na samą myśl o wyjściu spod przytulnego koca będą przechodzić Was dreszcze.

Jesteście ciekawi, co takiego przygotowaliśmy dla Was dzisiaj? Odpowiedź znajduje się tuż poniżej, zapraszamy do lektury!

 

 

Pierwszym tematem będzie … POPCORN! Czy wiecie, skąd wzięła się jego popularność? Co prawda pierwsze komercyjne maszyny do jego produkcji pojawiły się już pod koniec XIX wieku, ale prawdziwy kukurydziany boom nastąpił w Stanach Zjednoczonych w późnych latach 40, kiedy ten smakołyk na stałe wpisał się w wyposażenie sal kinowych w całym kraju. Narobiliśmy wam „smaka” na tę popularną przekąskę? Świetnie, z radością prezentujemy nasze nowe, stylowe maszyny do popcornu. I na dodatek takie, które stylizowane są na prawdziwe wózki z epoki!

Przy pomocy urządzenia jednorazowo wyprodukujecie około 25g pysznego popcornu. Niewątpliwą zaletą maszyny, jest produkcja smakołyków bez użycia oleju, co sprawia, że tak stworzona przekąska jest dużo „lżejsza” i zdrowsza od jej „zwyczajnego” odpowiednika. Tylko wyobraźcie sobie miny znajomych, gdy podczas wspólnego, domowego seansu filmowego odbywającego się w deszczowy jesienny wieczór, wyciągniecie z kuchennej półki popcorn-makera i wprawicie go w ruch. Uważajcie, tylko żeby cała uwaga, zamiast na filmie, nie skupiła się na tym stylowym wózku!

 

 

Nie jesteście fanami słonych przekąsek lub macie po prostu ochotę przełamać ten smak czymś słodszym? O wiele słodszym? Proszę bardzo, pozostając w festynowo-lunaparkowym klimacie, przedstawiamy bezpośredniego konkurenta naszej czerwonej maszyny. Przed Państwem różowa maszyna do waty cukrowej!

Podobnie jak w przypadku jej czerwonego rywala – mamy tu do czynienia ze stylizacją na starodawny wózek. Któż z nas nie marzył kiedyś o własnej maszynie do waty cukrowej? Wcześniej na taki luksus mogli pozwolić sobie tylko sprzedawcy, najczęściej świadczący swoje usługi podczas festynów, odpustów i wizyt cyrków lub wesołych miasteczek. Dziś bez problemu możecie nabyć swój własny, prywatny egzemplarz i robić ten przysmak zawsze wtedy, kiedy będziecie mieli na to ochotę! Co więcej, takie urządzenie to świetne uzupełnienie ekwipunku, jeśli zdarza się Wam pracować z dziećmi. Jest to świetny sposób na skupienie ich uwagi (a przynajmniej na czas konsumowania pysznej waty ;)

Jeśli jednak wolicie uniknąć krzykliwego wyglądu Waszej maszyny, mamy bardziej stonowaną alternatywę. Jest to wersja o nieco mniejszych gabarytach, dzięki temu doskonale wkomponuje się w resztę sprzętów ustawionych na kuchennym blacie. To samo działanie – odmienne podejście do tematu designu. Sami wybierzcie, która opcja bardziej Wam odpowiada - róż czy biel.

 

 

Ciekawi co przygotowaliśmy jako ostatnią propozycję? Oczywiście dalej zostajemy w temacie słodyczy, lecz tych bardziej giętkich, nieodłącznie kojarzących się z gumowymi złotymi misiami pewnej znanej niemieckiej firmy ... Prezentujemy zestaw do domowej produkcji żelków!

Dzięki temu kompletowi mamy wszystko, czego potrzeba, aby przeprowadzić cały proces stworzenia żelków. W centralnej części urządzenia znajdziemy metalowe naczynie z „uszami” i dzióbkiem do komfortowego zalewania zagęszczonego soku. Samo naczynie umieszczone jest w podgrzewaczu, dzięki któremu w prosty sposób przygotujemy naszą miksturę do zalania 4 gumowych silikonowych form w kształcie bananów, truskawek, jabłek oraz ananasów. Kiedy żelki nieco przestygną, można przyspieszyć proces tężenia poprzez włożenie zewnętrznego pierścienia maszyny do zamrażalnika.

Efekt końcowy? Doskonałe, zdrowe domowe żelki, którymi zajadać będą się dzieci i dorośli. Maszyna spełni także rolę edukacyjną: możemy pokazać dziecku, że słodycze stworzone na bazie naturalnych soków owocowych mogą być nie tylko zdrowe, ale i bardzo smaczne!

 

 

Tym słodkim akcentem kończymy nasz dzisiejszy wpis. Jeśli tymi propozycjami uda nam się choć trochę urozmaicić rozrywki, którym będziecie się oddawać w zaciszu domostw w jesiennym okresie, poczujemy dużą wewnętrzną satysfakcję! Oczami wyobraźni widzimy domowe seanse filmowe z chodzącą w tle maszyną do popcornu, spotkania przy planszówkach, w których przerwie zajadacie się watą i wspominacie z nostalgią dawne czasy (kiedyś to było ...) i wspólną zabawę z dziećmi przy opracowywaniu nowych smaków żelków.

Mamy nadzieję, że przy pomocy naszych 4 wspaniałych maszyn, uda nam się przegonić jesienne chmury (zawczasu!)

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel